Sprzątanie ulic i chodników po zimie

Wiosna przynosi więcej słońca, miłe ciepło i świeże powiewy powietrza, ale również brud – ulice i chodniki pełne kurzu i piachu. Pył ten, niezbędny zimą dla utrzymania naszego bezpieczeństwa podczas jazdy i pieszych wędrówek, wraz z osuszeniem nawierzchni wzbija się w powietrze, brudząc wszystko wokół, a nawet dostając się do naszych płuc. Dlatego tak ważne jest niezwłoczne przystąpienie do oczyszczania dróg i chodników miast po ustaniu zimowej pogody – gdy tylko pożegnamy się z przymrozkami, służby sprzątające przystąpią do akcji – by miasto było ładne, zadbane, przyjazne i bezpieczne.

Co przynosi nam wiosna?

Wiosna dla wielu jest najmilszą porą roku. Niestety, nie od początku – widok miasta po zimie nie należy do najpiękniejszych. Spod topniejących śniegów ukazuje się zebrany przez miesiące brud, opadłe z drzew liście i zwierzęce odchody. Problem z ulicami, ścieżkami rowerowymi, chodnikami czy bulwarami jest inny – gromadzi się na nich duża ilość piasku oraz sól. Na szczęście, polskie miasta dbają o czystość. Poza służbami miejskimi istnieje wiele firm, które specjalizują się w kompleksowym czyszczeniu chodników i jezdni z pozostałości po zimie.

Sprzątanie miasta trwa cały rok

Miasta dbają o czystość przez cały rok – nie tylko wiosną, kiedy zanieczyszczenia są szczególnie uciążliwe. Zarządy Oczyszczania Miasta lub prywatne firmy, zatrudnione przez władze, oczyszczają miasto regularnie – po dużych imprezach, ale i na co dzień.

Wielkie sprzątanie po zimie

Wiosenne porządki w mieście to jednak dużo większe wyzwanie niż nawet sprzątanie po kilkudniowej, ogromnej imprezie masowej. Dlatego miejskie przedsiębiorstwa zajmujące się dbaniem o czystość w mieście często potrzebują wsparcia prywatnych firm.

Wiosenne sprzątanie miasta to operacja pełna wyzwań. Trzeba zrealizować je szybko, by nie utrudniać codziennego funkcjonowania mieszkańcom miasta. Często w tym okresie trwa błyskawiczny nabór pracowników do obsługi maszyn czyszczących i sprzątania ręcznego. To ciężka praca, ale niezbędna. Do tego daje szybkie, bardzo satysfakcjonujące efekty.

Sprzątanie ulic i chodników po zimie wymaga użycia specjalnych maszyn, takich jak myjki ciśnieniowe, specjalne mechaniczne szczotki o ogromnej wydajności, samochody-myjki, które wpisały się w codzienny harmonogram życia miasta, a nawet pługi. Pozimowe porządki wymagają użycia ogromnej ilości wody.

Kiedy doczekamy się wiosennych porządków na drogach?

Ważne, aby wiosenne sprzątanie wykonać w najodpowiedniejszym momencie – gdy zima odchodzi i nie zanosi się na jej powrót. Gdy tylko nadchodzi wiosna, odkrywając złogi piasku na drogach i chodnikach, służby sprzątające przystępują do pracy. Oczywiście, jest to możliwe dopiero wtedy, gdy temperatury przez całą dobę nie spadają poniżej zera. W przeciwnym razie wylewanie dużej ilości wody na jezdnie i chodniki nie byłoby dobrym pomysłem – powstająca ślizgawka zagrażałaby zdrowiu i życiu mieszkańców. I prawdopodobnie wymagałaby powtórnego sypania piasku.

Po kompleksowym wyczyszczeniu miasta po zimie robota wcale się nie kończy – firmy oczyszczające trwają w pogotowiu. Monitorowane są parametry meteorologiczne, prognozy krótko i długoterminowe, i oczywiście rzeczywisty stan nawierzchni ulic i chodników. Pługi i posypywarki trwają w gotowości, by w razie powrotu zimy wyjechać na ulice miasta.

Co to za problem z tym piaskiem?

Ogromne ilości piasku ukazujące się wiosną stanowią bardzo poważny problem. Nie tylko wygląda to wstrętnie. Gdy powietrze jest już suche, piach wraz z kurzem i pyłem wzbija się w powietrze. Brudzi fasady budynków, dostaje się do naszych domów i płuc. A jest go w miastach sporo – po sroższych zimach z jednego kilometra jezdni zbiera się nawet tonę piasku. A chociażby w Warszawie jest aż 1450 km dróg. Po ukończeniu czyszczenia miejskich ulic i chodników jest wyraźnie czyściej, nie tylko na ziemi – mieszkańcy i turyści mogą odetchnąć świeżym, wiosennym powietrzem, cieszyć się urodą i wyjątkowym klimatem polskich miast.